Dieta wegetariańska
Dieta wegetariańska
Główną zasadą diety wegetariańskiej jest niespożywanie mięsa w żadnej postaci. Pokarmami dostarczającymi potrzebnego białka są sery, jajka, ziarna zbóż, mąka z pełnego przemiału i rośliny strączkowe.
Nazwa wegetarianizm pochodzi od łacińskiego słowa vegetabilis (roślinny). Są różne formy wegetarianizmu, wegetarianizm ścisły, inaczej weganizm, nieuwzględniający w racji pokarmowej żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego, laktowegetarianizm pozwala na włączenie do diety roślinnej mleka i jego przetworów i laktoowowegetarianizm, przewidujący oprócz mleka i przetworów mlecznych również spożywanie jaj.
Spośród wielu rodzajów wegetarianizmu najwłaściwszy i zasługujący na popularyzację wśród osób dorosłych jest , a zwłaszcza semiwegetarianizm, który uwzględnia niewielkie ilości mięsa i ryb.
Dieta wegetariańska jest nie tylko dietą spożywania odpowiednich pokarmów, ale związana jest ze swojego rodzaju filozofią życia, której naczelna zasada brzmi „nie zabijaj”.
Każda zmiana diety powoduje spadek wagi szczególnie w początkowym okresie, jednak przejście na dietę wegetariańską gwarantuje spadek wagi na stałe, o ile będziemy postępować w myśl zasady diety wegetariańskiej, że jemy tyle, by zaspokoić głód.
Z istniejących opracowań wynika, że u osób, które przestrzegają wegetarianizmu, nie stwierdza się na ogół występowania otyłości, niedokrwiennej choroby serca, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, raka okrężnicy, uchyłkowatości jelita grubego, osteoporozy, czy kamicy nerkowej bądź żółciowej. Ogólnie dieta wegetariańska zmienia nie tylko nasz sposób odżywiania, ale i nasze spojrzenie na świat, ponieważ wynika ona z naszego podejścia do życia i stosowanej przez nas filozofii.
Jest to dieta bardzo pozytywna, jeśli chodzi o pobudki humanitarne, którymi kierują się jej wyznawcy, ale ze względu na istotne potrzeby organizmu, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy należy dostarczać do organizmu ciepła z pożywienia, nie zdaje ona egzaminu w naszym klimacie. Niekoniecznie każdy wegetarianin musi mieć wychłodzony organizm, jeżeli stosuje odpowiednie zamienniki nie jest to jego problemem. Według mnie, jest to dieta na inną szerokość geograficzną, ale podoba mi się jej założenie
 

 
